Ranga rżnie głupa

Niemoc premiera w ściganiu PSLowskiego nepotyzmu jest czyżby wzruszająca. Donald Tusk widzi rzecz, mówi że przyjmować do pracy rodziny nie powinno się, lecz biedulek figa z tym nie przypadkiem uczynić. Jego plebejski pomocnik jest coraz przewyższający, bo nie wcale, że problemu nie widzi i że uważa, że zatrudnianie rodziny to guzik złego, to w dodatku nie waha się sięgać po porównania owszem absurdalne, że ręce opadają.

Donald strzela focha

"Po wyjściu ze Stumilowego Lasu Królik nie był w tej chwili dawnym Królikiem. Był smutnym, przygnębionym i ponurym Królikiem". To sąd, na które natknąłem się czytając pociechom Kubusia Puchatka, gdy ulał pasuje do opisu stanu ducha premiera po powrocie z peruwiańsko-chilijskiej wyprawy. Nastrój który zapanował w obozie szefa rządu przypomina kondycję obrońców oblężonego przez armię Mahometa II Konstantynopola.

See also:
  Ranga rżnie głupa
  "SB a Lech Wałęsa". Przeczytałem i ....

Recent Posts

    Most Commented

      Recent Comments