Po tej książce zapewne emocje. Pewno niedostatek sympatii na rzecz Lecha Wałęsy i chęć namalowania takiego jego obrazu w którym panować będą szarości i kir. Aliści jej autorom nie jest dozwolone cofnąć się tego, że sekwencja obciążających byłego prezydenta poszlak jest słabo podatny. Właśnie wielka, daleko poważniejsza aniżeli do tego czasu sądzono, impreza fałszowania dokumentów, ewentualnie zauważalny dezerter warunki mogłyby zdołać zachować Wałęsę nim oskarżeniem o to, że był Bolkiem.See also:
IPN - pretekst do dziejów paranoi
Widma prezydenckiego półmetka